Jesteś tutaj    /   Czytanie jest trendy    /   Gdy tata czyta...    Drukuj
POLECAMY

 

Nowości

Przewodnika po Dobrych Książkach
 

Joanna Wachowiak

Kot kameleon


 

  Łukasz Olszacki

Bajka o tym, jak błędny rycerz

nie uratował królewny

a smok nie przeszedł

na wegetarianizm

 


 

Justyna Bednarek

Nowe przygody skarpetek


Gdy tata czyta...

Zapraszamy czytających ojców , aby napisali czym jest dla nich głośne czytanie dzieciom.

rodzinne@cpcd.pl

 

 

 

 

    Mojemu dziecku czytam od jego urodzenia. Bardzo prozaiczne, ale prawdziwe. Czytałem Córeczce przy usypianiu i polubiłem to nasze wieczorne spędzanie czasu we dwójkę. Ona chyba też polubiła, bo zasypiała szybko. Można by pomyśleć, że to lektura była senna, ale czytałem Jej książki o pewnym małym i popularnym czarodzieju, a one chyba senne nie są. Już nie wiem kto się bardziej wciągał w tą lekturę, Ada, która szybko zasypiała, czy ja, bo nieraz jak spała to czytałem na głos, żeby zakończyć rozdział. W każdym razie, po parę stron dziennie i tak się uzbierało cztery tomy tej historii. Później jak już więcej rozumiała czytaliśmy historie, które mogła łatwo zrozumieć i w jakiś własny sposób wewnętrznie przeżywać.
         Ostatnio przeczytaliśmy historię o Małym Księciu. Mimo, że czytałem ją już kilka razy, to zawsze mnie zaskakuje, a czytanie jej z Córką, to już oddzielna historia. Ada potrafi zadawać podczas czytania tak interesujące pytania, że dziwię się, że sam na nie wcześniej nie wpadłem. W tej książce jest tyle emocji, że można by nimi obdarzyć parę bajek. Najprzyjemniejsze z tego wszystkiego jest jednak zakończenie i radość jaką wywołuje ono u Ady.
        Gdy czytam mojemu dziecku staram się, żeby nie było to zwykłe odczytywanie tekstu. Można powiedzieć, że na krótką chwilę staję się wtedy aktorem, albo może nawet i całym teatrem dla Córki. Intonuję głosem różne postacie występujące w książkach, a jeszcze inaczej staram się czytać kwestie narratora. Różnie mi to pewnie wychodzi, ale najważniejsze, że się to podoba Adzie. Ciekawe jest też obserwowanie reakcji Córki, jak przeżywa wydarzenia, szczególnie jeśli czytamy coś po raz pierwszy. Jest to niesamowita przyjemność. Mam nadzieję, że nie tylko mi czytanie dla mojej Córki sprawia tyle radości.

Dariusz Ptak, tata Ady

 

Polecamy

 

 

 

 




 

 

 

 

Czytam mojemu dziecku
Najważniejsze powody, dla których czytam mojemu dziecku to: (można wybrać trzy odpowiedzi)





Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

Projekt zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Projekt graficzny strony: Anita Głowińska; wykonanie: InforpolNET